Samsung CorbyTXT – test telefonu

Pierwsze wrażenie

W przeciwieństwie to promowanego Cobry′ego, wersja TXT nie ma dotykowego ekranu, tylko klawiaturę QWERTY. Wnioskując z nazwy, model ten był projektowany z myślą o pisaniu smsów, a zwykłe klawisze pozwalają przyspieszyć ten proces, tak więc pomysł wydaje się trafiony. Wydaje się? Niestety tak, ponieważ klawisze są dość małe i ich użytkowanie nie jest wystarczająco komfortowe. Jestem człowiekiem raczej standardowych wymiarów i myślę, że większość potencjalnych użytkowników też może mieć problem z tymi klawiszami.

Pewnym udziwnieniem są klawisze funkcyjne pod wyświetlaczem. Nie są usytuowane , gdzie wyświetlają się ich funkcje na wyświetlaczu, ale zaraz przy klawiszach nawigacji, zresztą widać to na zdjęciach. Trzeba się przyzwyczaić, że się tam znajdują i wpływa to trochę na wygodę ich użytkowania, ale o tym później.

To, co można odczuć już w pierwszej chwili, gdy bierzemy telefon do ręki, to jego masa. Samsung jest bardzo lekki i przyjemnie leży w dłoni czy dłoniach, jeśli piszemy używając dwóch rąk. Czuć, że ktoś się postarał w tej kwestii.

Po otworzeniu Corby′ego TXT od razu zauważa się małe niedopatrzenie. Slot karty microSD jest tak ukryty, że trzeba wyjąć baterię, aby wymienić kartę. Jeśli ktoś ma jedną „dyżurną” kartę do kilku urządzeń i co jakiś czas ją przekłada, to będzie przeklinał takie rozwiązanie. Niestety, jest ono spotykane w wielu telefonach, tak więc mam tylko jedną radę – kupcie sobie więcej kart, jeśli macie kilka zabawek do ich obsługi.

Jeszcze jednym szczegółem jest złącze słuchawek (mini jack) na górze obudowy. Telefon wyposażono w radio i odtwarzacz mp3, tak więc gniazdo jest bardzo praktyczne. Widać, że Samsung nie ignoruje klientów, którzy oczekują integracji kilku urządzeń w komórce.

Użytkowanie

Tu właśnie wracam ponownie do przycisków funkcyjnych, jednak w odniesieniu do klawiszy nawigacji. Ta „ramka”, dzięki której możemy poruszać się po menu telefonu w górę i dół oraz na boki, jest niestety kiepska. Tak samo jak większość pozostałych klawiszy jest mała, a dodatkowo ma dość obły kształt i palec może łatwo się ześlizgnąć i trafić np. w klawisze funkcyjne. Przez to można przypadkowo do kogoś zadzwonić, usunąć ulubione zdjęcie lub wykonać inne nieoczekiwane ruchy.

W opozycji to tego są dwa dodatkowe guziki funkcyjne. Piszę o różnych przyciskach, ale telefon składa się głownie z klawiszy, więc należy poświęcić im trochę czasu. Dodatkowe funkcje, do których mamy dostęp bezpośrednio z klawiatury urządzenia, to odtwarzacz muzyki i smsy. O ile odtwarzacz mp3 można uruchomić od razu i tylko w jeden sposób, o tyle dostęp do wiadomości tekstowych jest ciekawszy. Jeśli tylko wciśniemy kopertę to przejdziemy do tworzenia nowego smsa i możemy od razu zabierać się do pisania, jeśli jednak przytrzymamy ten przycisk, zostaniemy przeniesieni do skrzynki odbiorczej. Takie rozwiązanie uważam za bardzo praktyczne, jest to spory plus dla CorbyTXT.

Mam jeszcze jedno drobne zastrzeżenie co do klawiatury, pewnie da się to szybko zmodyfikować w nowej wersji oprogramowania, ale póki co jest to lekki mankament. Otóż do blokowania i odblokowania klawiatury służy specjalny przycisk, który należy przytrzymać. Jednak gdy klawiatura nie jest podświetlona, to trzeba szukać po omacku, który z małych klawiszy jest przyciskiem blokady. Mam nadzieję, że będzie to wkrótce poprawione, bo póki co jest bardzo denerwujące.

Menu telefonu jest dość przejrzyste i raczej nie ma problemów ze znalezieniem jakiejś funkcji. Tutaj nie ma się do czego przyczepić. Można by tylko zarzucić brak możliwości obsługi sieci Wi-Fi, ale to nie ten segment rynku, więc potencjalny użytkownik raczej nie będzie tego oczekiwał.

Muszę powiedzieć, że odrobinę zawiodłem się na grach, jakie były automatycznie wgrane do telefonu. Niby nie jest to nic ważnego, ale Samsung postanowił uraczyć nas aż czterema aplikacjami w wersji demonstracyjnej, które przerywają rozgrywkę już po ok. 5 minutach zabawy. Tylko jedna gra jest w pełnej wersji, ale nie jest zbyt porywająca, bo sprowadza się do praktyki obsługi klawiatury literowej. Osobiście wolałbym już mieć dwie pełne i ciekawe gry niż cztery dema i jedną nudną full. Ale na szczęście CorbyTXT obsługuje Javę, więc w razie potrzeby można coś znaleźć i wgrać samodzielnie.

Ponieważ jest to komórka głównie do smsów, producent postanowił urozmaicić wiadomości emotikonami, które automatycznie pojawiają się w treści wiadomości, jeśli nasz rozmówca napisze np. 🙂 lub 😉 albo 🙁 itp. Osobiście nie trawię tych kolorowych buziek i wszędzie, gdzie  tylko  mogą się pojawiać, to je wyłączam. Wiem, że większość osób kocha emotikony i chce mieć ich jak najwięcej i w tej chwili stałem się dla nich dziwakiem, ale co mogę poradzić? Mi przeszkadzają i niestety, nie udało mi się wyłączyć ich wyświetlania. Dziwne, że Samsung na siłę chce nas nimi uszczęśliwiać, ale na szczęście moim znajomi nie wysyłają często emotków.

W czasie testu bardzo rzadko ładowałem telefon, co jest niewątpliwym plusem Bateria trzyma doskonale, przy aktywnym użytkowaniu jest wstanie przetrwać około 4 dni. To bardzo dobry wynik. Myślę, że dla osoby, która rzadko rozmawia czas czuwania telefonu może sięgać nawet tygodnia, brawa za to dla Samsunga.

Podsumowanie

Przy sklepowej cenie „gołego” telefonu na poziomie 500 zł można powiedzieć, że to bardzo udany model. Jeśli spojrzymy na CobryTXT bardziej ogólnie, trzeba będzie przyznać, że jest sporo lepszych telefonów, ale nie mają takiej ceny. Ogólnie myślę, że to dobre urządzenia dla uczennicy/ucznia szkoły podstawowej czy gimnazjalnej, ale im starszy będzie użytkownik, tym ,prawdopodobnie, więcej drobiazgów zacznie przeszkadzać.

autor: Paweł Mucha

Jesteśmy częścią StacjaKultura.pl i sponsoruje nas laurem.pl laptopy poleasingowe Kraków

Ocena: 6,5/10

Plusy:
+ złącze słuchawek
+ bateria
+ dodatkowe klawisze funkcyjne
+ masa
+ cena

Minusy:
– ogólnie małe klawisze i kiepskie przyciski nawigacji

Be the first to comment

Leave a comment

Your email address will not be published.


*