Trine recenzja gry

Tron objąć chcieli liczni pyszałkowie, ale każdy z nich był obalany przez następnego. Królestwo podupadało. Siły zła postanowiły wykorzystać tę sytuację i przejąć kontrolę nad Trine.  Na szczęście znalazła się trója bohaterów. Owymi wybrańcami są Zoya, Poncjusz i Amadeusz– to właśnie oni przejdą przez 15 plansz tylko po to, aby pokonać siły ciemności oraz uwolnić się od mocy magicznego przedmiotu, który skazał ich na bycie razem.

Podczas tej niezwykłej podróży napotkają wielu ochotników, pragnących ich zabić. Na szczęście, każdy z bohaterów ma swoje ukryte talenty i tak oto Zoya jest złodziejką oraz znakomitą łuczniczką. Jej minusem jest walka w zwarciu. Niemniej jednak w takich sytuacjach może pomóc jej Poncjusz – waleczny rycerz, który pragnie sławy. Jak na „żołnierza” przystało jest on silny jak tur i doskonale radzi sobie z używanie broni białej. Posiada również tarczę, która ochrania go przed ciosami oponentów. Trzecią postacią jest Amadeusz- wspaniały, stary, studiujący jeszcze czarodziej. Niestety, nie idzie mu zbyt dobrze ta profesja, ale kilka zaklęć zna, więc przyda się podczas podróży.

Sponsoruje nas laptopy poleasingowe Kraków

Trójka bohaterów idzie wypełnić swoje zadanie. Zwiedzą oni 15 tajemniczych krain, zarówno tych pięknych jak i bardziej posępnych. Wszystkie jednak są bardzo malownicze, gdyż producent gry zadbał o kolorystykę tej produkcji. To pierwszy element, który rzuca się po odpaleniu gry. Wszystkie bowiem scenerie oraz same postacie biją niesamowitą gamą kolorów. Bajeczny świat na szczęście nie został zbyt przecukrzony. Nie razi więc swoją barwnością i wpasowuje się do opowieści bardzo dobrze.

Graficznie też jest dobrze. Nie jest to może drugie „Gears Of War”, ale czego się spodziewać po grze wykonanej w 2D i 3D? Cieszy jednak fakt, że w tytule tym jest sporo elementów ruchomych. Praktycznie, co chwila coś spada lub porusza się. Dzięki temu gracz się nie nudzi i musi być ostrożny.

Sama rozgrywka nie należy do najtrudniejszych, gdyż polega głównie na bieganiu, zbieraniu przedmiotów, rozwalaniu szwadronów przeciwników i rozwiązywaniu prostych łamigłówek– czysta platformówka. Warto jednak zaznaczyć, że nasze postaci rozwijają się wraz z naszymi poczynaniami. Dzięki zdobytym podczas zabawy punktom doświadczenia, ich wrodzone umiejętności stają się bardziej spektakularne i efektywne. Przykładowo, czarodziej będzie mógł rzucać silniejsze zaklęcia. Trzeba jednak pamiętać o tym, że umiejętności powinno się odpowiednio wykorzystywać, gdyż może się okazać, że po dłuższej zabawie pasek energii spadnie do zera. Wtedy postać, którą chodzimy staje się bezbronna. Na szczęście moc można odzyskać za pomocą odpowiedniego eliksiru.

Inną sprawą są przerywniki filmowe, które przypominają strony książki dla dzieci. Próżno więc szukać w nich dynamizmu. Kilka ruchomych elementów, które wyglądają tak, jakby je ktoś namalował. Takie właśnie są przerywniki w tej produkcji. Obrazom dopomaga głos lektora, przywodzący namyśl opowiadania, które snuje dziadek dzieciom na dobranoc. Jest to dobry pomysł, gdyż w połączeniu z prostą, ale za to bajkową fabułą tworzy książkę dla dzieci i młodzieży- tylko taką interaktywną. Warto jeszcze dodać, że gra została wydana w w ersji z napisamy polskim.

Sterowanie jest naprawdę intuicyjne. R uchy postacią oraz rzucanie zaklęć wykonywane jest za pomocą klawiatury, której klawisze służą do poruszania się i zmiany postaci. Przycisk myszki zaś służy do  wykonywania ciosów.   Warto wspomnieć, że pisze te słowa człowiek, który jest związany od dawna z konsolami, ale dzięki nowemu komputerowi może w końcu zagrać w gry, które przez tyle lat czekały na niego.

Dobra, ale koniec tej osobistej dygresji, gdyż przyszedł czas na podsumowanie. „Trine” to prosta i zabawna gra osadzona w realiach baśniowych. Ciekawie opowiedziana i ładnie wykonana daje zabawę na kilka godzin. Nie jest długa to fakt, ale za to przymnie się w nią gra. Nie jest też rozbudowana, ale nie potrzeba jej tego do szczęścia. Ogólnie jest to solidna zręcznościówka i dlatego dostaje ocenę 8 na 10.

Ocena: 8/10

Plusy:

+ Kolorowe plansze
+ Głos lektora
+ Sterowanie
+ Nieduże wymagania sprzętowe

Minusy:
– Głównie dla dzieci
– Prosta fabuła
– Długość.

Za udostępnienie gry do testów dziękujemy firmie CD Projekt.

Be the first to comment

Leave a comment

Your email address will not be published.


*